Top 35 Perfumy Z Ksiazki 365 Dni Top Answer Update

You are looking for information, articles, knowledge about the topic nail salons open on sunday near me perfumy z ksiazki 365 dni on Google, you do not find the information you need! Here are the best content compiled and compiled by the toplist.honvietnam.com team, along with other related topics such as: perfumy z ksiazki 365 dni 365 dni perfumy Laury, Perfumy z 365 dni, 365 dni perfumy Allegro, 365 dni perfumy rossmann, 365 dni książka, Ulubione perfumy Laury Biel, Ulubione perfumy Blanki Lipińskiej, Perfumy 365 dni damskie


365 dni to głupi film o syndromie sztokholmskim
365 dni to głupi film o syndromie sztokholmskim


403 Forbidden

  • Article author: zpopk.pl
  • Reviews from users: 6095 ⭐ Ratings
  • Top rated: 3.3 ⭐
  • Lowest rated: 1 ⭐
  • Summary of article content: Articles about 403 Forbidden
    365 dni jest książką erotyczną. … książki) „Chwyciłam, szybko z toaletki, nowe perfumy Chanel” jedno takie zdanie nie jest jakieś straszne … …
  • Most searched keywords: Whether you are looking for 403 Forbidden
    365 dni jest książką erotyczną. … książki) „Chwyciłam, szybko z toaletki, nowe perfumy Chanel” jedno takie zdanie nie jest jakieś straszne …
  • Table of Contents:
 403 Forbidden
403 Forbidden

Read More

365 dni – Blanka Lipińska – PapierowyBluszcz| Kto czyta książki, żyje podwójnie.

  • Article author: papierowybluszcz.wordpress.com
  • Reviews from users: 42250 ⭐ Ratings
  • Top rated: 4.7 ⭐
  • Lowest rated: 1 ⭐
  • Summary of article content: Articles about 365 dni – Blanka Lipińska – PapierowyBluszcz| Kto czyta książki, żyje podwójnie. Autor: Blanka Lipińska Tytuł: 365 dni Wydawnictwo: Edipresse Książki … dowiedziawszy się, że ulubionymi perfumami Laury jest zapach ze … …
  • Most searched keywords: Whether you are looking for 365 dni – Blanka Lipińska – PapierowyBluszcz| Kto czyta książki, żyje podwójnie. Autor: Blanka Lipińska Tytuł: 365 dni Wydawnictwo: Edipresse Książki … dowiedziawszy się, że ulubionymi perfumami Laury jest zapach ze … Autor: Blanka Lipińska Tytuł: 365 dni Wydawnictwo: Edipresse Książki Liczba stron: 448 Książkę „365 dni” autorstwa Blanki Lipińskiej kupiłam jakiś czas temu, obiecując sobie przekonać się do literatury utrzymanej w stylistyce „Greya”. Co sprawiło, że zdecydowałam się na taki krok? Chyba wzmianka dotycząca „Ojca chrzestnego”. Dodam, że nie wiedziałam wtedy nic na temat samej autorki, sposobu…
  • Table of Contents:

Zobacz wpisy

365 dni – Blanka Lipińska – PapierowyBluszcz| Kto czyta książki, żyje podwójnie.
365 dni – Blanka Lipińska – PapierowyBluszcz| Kto czyta książki, żyje podwójnie.

Read More

Blanka Lipińska – 365 dni

  • Article author: ainacham.blogspot.com
  • Reviews from users: 36156 ⭐ Ratings
  • Top rated: 4.1 ⭐
  • Lowest rated: 1 ⭐
  • Summary of article content: Articles about Blanka Lipińska – 365 dni Jednak “365 dni” Blanki Lipińskiej, to książka, która wywołała burze. … A kiedy Massimo zaczyna kupować jej drogie ciuchy, buty i perfumy … …
  • Most searched keywords: Whether you are looking for Blanka Lipińska – 365 dni Jednak “365 dni” Blanki Lipińskiej, to książka, która wywołała burze. … A kiedy Massimo zaczyna kupować jej drogie ciuchy, buty i perfumy …
  • Table of Contents:
Blanka Lipińska - 365 dni
Blanka Lipińska – 365 dni

Read More

Zrobiliśmy to za Was. Cytaty z „365 dni”, które wyjaśniają, o co tak naprawdę chodzi w tej książce.

  • Article author: www.granice.pl
  • Reviews from users: 44632 ⭐ Ratings
  • Top rated: 4.9 ⭐
  • Lowest rated: 1 ⭐
  • Summary of article content: Articles about Zrobiliśmy to za Was. Cytaty z „365 dni”, które wyjaśniają, o co tak naprawdę chodzi w tej książce. Wszelkie cytaty pochodzą z książki 365 dni Blanki Lipińskiej, Edipresse 2018. Strona 5: Większość [wiadomości – przyp. red.] dotyczyła interesów … …
  • Most searched keywords: Whether you are looking for Zrobiliśmy to za Was. Cytaty z „365 dni”, które wyjaśniają, o co tak naprawdę chodzi w tej książce. Wszelkie cytaty pochodzą z książki 365 dni Blanki Lipińskiej, Edipresse 2018. Strona 5: Większość [wiadomości – przyp. red.] dotyczyła interesów … O tej książce słyszeli już chyba wszyscy. Powieść nieznanej nikomu Blanki Lipińskiej, Polki, szturmem podbiła
  • Table of Contents:
Zrobiliśmy to za Was. Cytaty z „365 dni”, które wyjaśniają, o co tak naprawdę chodzi w tej książce.
Zrobiliśmy to za Was. Cytaty z „365 dni”, które wyjaśniają, o co tak naprawdę chodzi w tej książce.

Read More

Okiem laika: 365 dni… Orgazmu nie będzie… – zwyczajnychlopak.pl

  • Article author: zwyczajnychlopak.pl
  • Reviews from users: 18790 ⭐ Ratings
  • Top rated: 3.5 ⭐
  • Lowest rated: 1 ⭐
  • Summary of article content: Articles about Okiem laika: 365 dni… Orgazmu nie będzie… – zwyczajnychlopak.pl „365 dni” to przykład chyba jedynej produkcji w przeciągu ostatnich lat, gdzie autorka powieści na podstawie której został zrealizowany film, … …
  • Most searched keywords: Whether you are looking for Okiem laika: 365 dni… Orgazmu nie będzie… – zwyczajnychlopak.pl „365 dni” to przykład chyba jedynej produkcji w przeciągu ostatnich lat, gdzie autorka powieści na podstawie której został zrealizowany film, … „365 dni” to choć dobrze zrealizowany, film którego nie da się polubić, zaś fabuła, a raczej jej brak to nie jedyny problem tego filmu…
  • Table of Contents:

365 dni – Skoro zatem jest tak dobrze… to czemu jest tak źle

See also  Top 46 Zestaw Do Łóżeczka Z Warkoczem Best 265 Answer

Podsumowując

O mnie

Skompletuj całą stylizację

Dodatki

Najczęściej czytane

Sklep

Podoba Ci się mój blog

Ad Blocker Detected!

Okiem laika: 365 dni… Orgazmu nie będzie… - zwyczajnychlopak.pl
Okiem laika: 365 dni… Orgazmu nie będzie… – zwyczajnychlopak.pl

Read More

Blanka Lipińska, autorka książki „365 dni”. Czego pragną kobiety? | Newsweek

  • Article author: www.newsweek.pl
  • Reviews from users: 26100 ⭐ Ratings
  • Top rated: 4.5 ⭐
  • Lowest rated: 1 ⭐
  • Summary of article content: Articles about Blanka Lipińska, autorka książki „365 dni”. Czego pragną kobiety? | Newsweek O czym jest zachwalana przez nie książka, „przy której Grey to przejażdżka na karuzeli (podczas gdy „365 dni” to jazda na rollercoasterze)”? …
  • Most searched keywords: Whether you are looking for Blanka Lipińska, autorka książki „365 dni”. Czego pragną kobiety? | Newsweek O czym jest zachwalana przez nie książka, „przy której Grey to przejażdżka na karuzeli (podczas gdy „365 dni” to jazda na rollercoasterze)”? Na wieczorkach autorskich czytelniczki mówią: „Blania, jesteś Michaliną Wisłocką Instagrama. Pisz dalej i otwieraj nas na seks!”.społeczeństwo, Blanka Lipińska, autorka, książki, 365 dni
  • Table of Contents:
Blanka Lipińska, autorka książki „365 dni
Blanka Lipińska, autorka książki „365 dni”. Czego pragną kobiety? | Newsweek

Read More

– czytała Elżbieta: lipca 2018

  • Article author: czytalaelzbieta.blogspot.com
  • Reviews from users: 44387 ⭐ Ratings
  • Top rated: 4.7 ⭐
  • Lowest rated: 1 ⭐
  • Summary of article content: Articles about – czytała Elżbieta: lipca 2018 Olga Rudnicka miewa zresztą książki lepsze i gorsze. … Kiedy zobaczyłam fragment 365 dni na grupie czytelniczej, wiedziałam, … …
  • Most searched keywords: Whether you are looking for – czytała Elżbieta: lipca 2018 Olga Rudnicka miewa zresztą książki lepsze i gorsze. … Kiedy zobaczyłam fragment 365 dni na grupie czytelniczej, wiedziałam, …
  • Table of Contents:

Strony

Łączna liczba wyświetleń

niedziela 29 lipca 2018

poniedziałek 23 lipca 2018

niedziela 22 lipca 2018

poniedziałek 16 lipca 2018

sobota 14 lipca 2018

piątek 13 lipca 2018

poniedziałek 9 lipca 2018

niedziela 1 lipca 2018

Wyszukaj tytuł autora lub gatunek

O mnie

Formularz kontaktowy

Archiwum bloga

- czytała Elżbieta: lipca 2018
– czytała Elżbieta: lipca 2018

Read More


See more articles in the same category here: 836+ tips for you.

365 dni – Blanka Lipińska

Autor: Blanka Lipińska

Tytuł: 365 dni

Wydawnictwo: Edipresse Książki

Liczba stron: 448

Książkę „365 dni” autorstwa Blanki Lipińskiej kupiłam jakiś czas temu, obiecując sobie przekonać się do literatury utrzymanej w stylistyce „Greya”. Co sprawiło, że zdecydowałam się na taki krok? Chyba wzmianka dotycząca „Ojca chrzestnego”. Dodam, że nie wiedziałam wtedy nic na temat samej autorki, sposobu w jaki promowała tą powieść, ani jej przyjaźni z polskimi celebrytami. Wszystko to dotarło do mnie kilka dni temu, z pomocą portalu plotkarskiego Pudelek i informacji na temat drugiej części.

Wracajmy jednak do literatury. Może na wstępie parę słów o naszych głównych bohaterach: Laura Biel to znudzona życiem menadżerka hotelarstwa, która wyjeżdża świętować swoje urodziny na Sycylii. Jej codzienność to luksusowe życie, imprezy, znajomi i alkohol. Ale również związek w którym brakuje jakichkolwiek fajerwerków. Wakacje na południu mają rozpalić iskrę namiętności między nią, a jej chłopakiem Martinem. Massimo Toriccelli to niezwykle niebezpieczny, ale też super przystojny szef sycylijskiej rodziny mafijnej. Parę lat wcześniej, będąc na granicy życia i śmierci (po postrzale!), ujrzał kobietę, na którą czeka od tamtej pory. I wiecie co? Może nie uwierzycie, ale jest nią właśnie Laura!

Nie czekając zbyt długo, chociaż organizując wszystko niemal ze szwajcarską precyzją, „Don” zleca porwanie swojej kobiety ze snów, szantażuje ją, grożąc śmiercią jej rodziców oraz brata i prosi, aby w ciągu 365 dni nie tylko go pokochała, ale też została z nim z własnej woli.

Tyle na temat bohaterów i akcji. Czas na moje wrażenia. I tu zaczyna się wielki problem. Akcja i sama historia ma ogromny potencjał, bowiem jest w stanie zaciekawić potencjalne czytelniczki. Mamy tu wszystko o czym można marzyć: piękne samochody, wspaniałe wille i jachty, drogą biżuterię oraz ubrania znanych marek. Chociaż, czytając o tych wszystkich wspaniałościach, zaliczyłam chwilę śmiechu, dowiedziawszy się, że ulubionymi perfumami Laury jest zapach ze średniej półki cenowej, którego niestety nie kojarzę z bogactwem czy luksusem. Nie mniej jednak autorka wiele miejsca poświęca również podkreśleniu faktu, iż Massimo jest super, extra wspaniałym facetem z maleńkim – cytuję „tyłeczkiem” oraz ogromnym „kutasem”. I chyba tutaj leży główny problem, dlaczego nie potrafiłam cieszyć się tą książką.

Nie mam nic przeciwko scenom seksu w literaturze kobiecej, potrafią wzbogacić akcję, podkręcić emocje, wnieść jakąś nową jakość. O ile są one napisane ze smakiem, wyczuciem i pewna nutką niedopowiedzenia oraz tajemnicy, pozostawiającą nieco w sferze domysłów. Nie toleruję jednak wulgarnego podejścia do spraw męsko-damskich oraz przesadzania z „ulicznymi” określeniami „kutas”, „cipka” – zwłaszcza w ustach kobiety! Szczytem zniesmaczenia była dla mnie scena, w której nasz bohater zwraca się do kobiety swojego życia per „dziwko”, a ją to jedynie bardziej podkręca. Nie jest to ani romantyczne, ani seksowne! I nikt nie przekona mnie do zmiany zdania w tej materii!

Podsumowując: czytacie na własną odpowiedzialność!

Blanka Lipińska

Przyznaję, że nie czytam erotyków. Z reguły odrzuca mnie od takich książek, tak jak niektórych odrzuca od fantastyki. Po prostu książka, w której akcja toczy się tylko wokół seksu, nie jest dla mnie ciekawa.Jednak “365 dni” Blanki Lipińskiej, to książka, która wywołała burze. Jedni byli zachwyceni, inni oburzeni. Recenzje i dyskusje na temat tej książki atakowały mnie z każdej strony. W dodatku w wielu recenzjach, ich autorzy pisali, że “każda kobieta marzy o takiej przygodzie”. O jakiej? Zaciekawiłam się, to przeczytałam.Massimo Toricelli jest mafiosą. Kilka lat temu, kiedy został ranny w wyniku strzelaniny, miał wizje. Śnił o pięknej kobiecie…. wszyscy myśleli, że te wizje to wytwór wyobraźni, dopóki na Sycylię nie przylatuje Laura Biel. To ona jest dziewczyną ze snów Massima, więc ten ją porywa. Daje jej 365 dni, na pokochanie go. Przez ten czas da dziewczynie wszystko czego zapragnie, każdy luksus o jakim tylko zamarzy, jednak jest jeden haczyk. Jeśli Laura spróbuje ucieczki, ten zabije jej rodziców.I to by było na tyle jeśli chodzi o fabułę. Dalej są opisy seksu w różnych konfiguracjach, a potem autorka wymienia co Laura miała na sobie w tych chwilach, kiedy seksu nie uprawiała. Przyznam, że o wielu wymienionych w książce markach nawet nie słyszałam, o innych wiedziałam tylko tyle, że są cholernie drogie.Ok, rozumiem, że w erotykach to nie fabuła gra pierwsze skrzypce, jednak liczyłam, że oprócz seksu chociaż coś będzie się tu działo. W końcu na okładce jest napisane coś o połączeniu “Ojca Chrzestnego” z Greyem. Nie wiem kto wymyślił to hasło, ale ten ktoś zapewne “Ojca Chrzestnego” nie widział na oczy.Opisy seksu są szczegółowe i wulgarne. Kilka razy dowiadujemy się, że Massimo ma “grubego kutasa”. Niemal za każdym razem, kiedy Laura cokolwiek wspomina o tej części ciała mężczyzny określa go mianem “gruby kutas”, jakby innych określeń nie znała. Zresztą kiedy czytałam opisy łóżkowe, miałam wrażenie, że czytam zwierzenia jakieś osiedlowej Karyny. Takie to wszystko było wulgarne i pozbawione smaku. Ale przyznaje, że tu się nie znam, może ten gatunek tak ma?Jeśli zaś chodzi o postacie… to żadna z nich nie wzbudziła mojej sympatii. Massimo to ohydny gwałciciel, a Laura to tępa idiotka, której wystarczy kupić kilka drogich szmat, by ta dała ci dupy. Przypomnę – Laura została porwana. Typ grozi, że zabije jej rodzinę, jeśli ta od niego ucieknie przed upływem roku. Jaka jest reakcja normalnego człowieka? Strach, niedowierzanie, bunt… a tymczasem Laura myśli tylko o tym, jaki Massimo jest przystojny i jak bardzo ją podnieca! A kiedy Massimo zaczyna kupować jej drogie ciuchy, buty i perfumy, to ta zdaje się w ogóle zapomnieć o tym, że jest zakładniczką. No proszę was! Ja rozumiem, toksyczne relacje, chora miłość, a nawet syndrom sztokholmski. Ale tu czegoś takiego nie ma!Przejdźmy teraz do Massima. Pierwszy rozdział jest pisany z jego perspektywy i na dzień dobry dostajemy opis brutalnego, oralnego gwałtu i to takiego, że nie powstydziliby się go twórcy filmów z rodzajuW dalszych rozdziałach, narratorką jest Laura, jednak mnie i tak wyłonił się obraz Massimo, jako ohydnego gwałciciela, przemocowca, który bierze sobie to co chce, nie licząc się z innymi. Nie liczy się ze zdaniem Laury, kiedy ona nie chce on i tak robi z nią co chce. Kiedy oznajmia, że “zerżnie ją w każdy otwór jej ciała”, nie pyta czy ona ma na to ochotę. On ją informuje, co zamierza uczynić.Wspomnę tu też o przyjaciółce głównej bohaterki – Oldze. Kiedy ta przyjeżdża do niej na Sycylię i widzi otaczające ją luksusy, drogie ubrania oznajmia, że Laura powinna być mu wdzięczna za porwanie. No, kurwa mać, serio? Za porwanie? Wielokrotne gwałty?I tu zmierzam do sedna sprawy – ta książka jest zła nie dlatego, że jest źle napisana. Ta książka jest szkodliwa, bo promuje gwałt. Tu jest ewidentnie pokazane, że związek z gwałcicielem jest OK, pod warunkiem, że ten jest bogaty i może obsypać ofiarę drogimi prezentami. Daję stówę, że gdyby Massimo był zwykłym gościem z osiedla, to większość czytelniczek by się tak nim nie zachwycała. W realnym życiu, kiedy mamy do czynienia z osobą chorobliwie zazdrosną, kontrolującą nas na każdym kroku i do tego skłonną do przemocy, to staramy się od takiej osoby uciec. Jednak Massimo to co innego. Jest obrzydliwie bogaty i daje swojej ofierze prezenty i luksusy, więc jemu wolno.Pamiętam jak utkwiła mi w pamięci scena, kiedy to Laura przejęła inicjatywę i zdominowała Massima. Potem mu się tłumaczyła, że czasem tak ma i że to nie powtarza się zbyt często. No tak… w innych sytuacjach, Laura nie ma nic do powiedzenia, bo Massimo bierze ją jak chce i kiedy chce.Swoją drogą nie wiem jakie kobiety marzą o takiej przygodzie. Chyba jakieś puste Karyny, dla których sponsoring nie jest czymś złym 🙂 Pewnie się w tym momencie narażę na hejty, ale nie wyobrażam sobie, by normalne, inteligentne kobiety, które oprócz ciała, mają coś więcej do zaoferowania, marzyły o czymś takim.Najgorsze jest to, że ta historia ma mnóstwo zmarnowanego potencjału. Opowieść o tym jak Laura spędza z Massimem rok, najpierw się buntuje, ale potem zaczyna działać syndrom sztokholmski, była by bardzo dobra. Gdyby dodać tu więcej elementów thrillera, zrobić porządny research, to z tej książki dałoby się stworzyć coś fajnego. Gdyby autorka mniej stron poświęciła na wymienianie marek ubrań, a wiecej na fabułę, to czytałoby się to lepiej.Osobiście nie polecam. I nigdy już nie popełnie błędu i po erotyka nigdy nie siegne. A na pewno nie zamierzam czytać zapowiadanej drugiej części historii Massima i Laury. Ble. Fuj. Lepiej obejrzeć “Trudne sprawy” niż tracić czas na takie coś.

Zrobiliśmy to za Was. Cytaty z „365 dni”, które wyjaśniają, o co tak naprawdę chodzi w tej książce.

Data: 2018-12-28 23:20:34

O tej książce słyszeli już chyba wszyscy. Powieść nieznanej nikomu Blanki Lipińskiej, Polki, szturmem podbiła księgarnie i… serca czytelniczek. Z drugiej strony – debiutancka książka Lipińskiej krytykowana jest przez dziennikarzy i blogerów, a często nazywana także zwykłym „sycylijskim porno”, wszak to właśnie we Włoszech dzieje się akcja.

Czytaj także: Ten dzień – cytaty z książki

Jeśli wciąż jesteście bombardowani informacjami o tej książce i nie wiecie, o co tak naprawdę chodzi, przedstawiamy 7 cytatów, które streszczą całą fabułę. Jeśli chcecie, możecie czytać po jednym na każdy dzień tygodnia.

Czytacie na własną odpowiedzialność!

Treść tylko dla dorosłych!

Poniższy tekst zawiera spojlery i zdradza ważne szczegóły dotyczące akcji powieści 365 dni. Wszelkie cytaty pochodzą z książki 365 dni Blanki Lipińskiej, Edipresse 2018.

Strona 5: Większość [wiadomości – przyp. red.] dotyczyła interesów, ale wśród nich znalazłem także SMS od Anny: „Jestem mokra, potrzebuję kary”. Mój penis poruszył się w spodniach, a ja z westchnieniem poprawiłem go i mocno ścisnąłem.

Massimo to biznesmen-mafioso (nie zaś nazwa kapsułek z kawą, jak można by było początkowo przypuszczać), a o jego seksualnym temperamencie dowiadujemy się już z pierwszych stron. Wtedy to autorka ujawnia także, co Massimo trzyma w spodniach. Penisa, który żyje własnym życiem i który Massimo musi ścisnąć, prawdopodobnie po to, żeby nie uciekł (narząd, nie nasz bohater) z jadącego samochodu.

Czytaj także: OFICJALNY zwiastun “365 dni”! Zobacz!

Strona 79: Czuły barbarzyńca – to określenie idealnie do niego pasowało. Niebezpieczny, nieznoszący sprzeciwu, władczy, a jednocześnie opiekuńczy i delikatny. Połączenie tych wszystkich cech przerażało mnie, fascynowało i intrygowało jednocześnie.

Laura zostaje porwana przez Massima, uwięziona w jego domu, jest świadkiem naprawdę brutalnych porachunków mafii. W zamian otrzymuje opiekę medyczną, despotycznego kochanka-mordercę i sukienki. Świetny interes, Lauro. Czuły barbarzyńca jest twój.

Strona 94: Twój zapach czułem już, kiedy stanęłaś w progu domu. Chciałbym go z ciebie zlizać. – Mówiąc to, zaczął rytmicznie i mocno zaciskać dłonie na moich ramionach.

Próbowaliście kiedyś zlizać zapach, który czujecie w powietrzu? Przyznajcie, że właśnie próbowaliście to zrobić!

Strona 106: Moim oczom ukazał się obraz, którego bałam się najbardziej. Jego piękny, równy i niebywale gruby kutas sterczał niczym świeczka wetknięta w tort, który dostałam w hotelu w dniu swoich urodzin. Był doskonały, idealny, nie za długi, ale gruby prawie jak mój nadgarstek […].

Dorosła kobieta. Kobieta mająca doświadczenie seksualne z wieloma mężczyznami. Porównuje penisa do wsadzonej w tort świeczki. Mamy tylko nadzieję, że wielkości nadgarstka był tort, a nie penis partnera…

Strona 270: – Ale co to zmienia? – odparłam po chwili. / – Czy nie pamiętasz, czy że nie przespałeś się z nią. Poza tym prawda jest taka, że nasze oczekiwania są zupełnie różne. Ty chcesz mieć ciastko i zjeść ciastko, a ja zawsze oczekiwać będę więcej atencji, niż jesteś w stanie mi dać.

Martin zsunął się z kanapy, klękając koło mnie. / – Lauro – zaczął, łapiąc mnie za ręce – masz we wszystkim rację, tak było. Ale przez te tygodnie zrozumiałem, jak bardzo cię kocham, i nie chcę cię stracić. Zrobię wszystko, by udowodnić ci, że umiem być inny.

Martin – tak bardzo typowe polskie imię – prosi swoją ukochaną o wybaczenie. Nawet deklaruje, że się zmieni. Tymczasem bezduszna bohaterka myśli jedynie o… ciastkach i własnej atencji. Wstydź się, Lauro!

Strona 309: Poczułam, jak jego penis opiera się o moje gardło, przesuwając się po nim w dół. […] Odepchnęłam go delikatnie i złapałam dłonią jego ciężkie jądra. Bawiłam się nimi, głęboko biorąc penis do ust.

Rozumiemy, że właśnie trafił on do przełyku? W imieniu Laury jest nam teraz niedobrze. Zresztą, nie tylko teraz.

Strona 435: Kiedy wyjechałyśmy na autostradę, postanowiłam pokazać jej, co podoba mi się w moim macanie, i wcisnęłam pedał gazu. Silnik ryknął, a auto wyrwało do przodu, wbijając nas w fotele. / – Ależ to zapierdala! – krzyknęła rozbawiona Ola i podkręciła muzykę. / – Zobaczysz zaraz, w jaką panikę wpadną chłopaki za nami, już raz im uciekłam. / Pędziłam slalomem, wymijając auta jadące zdecydowanie wolniej niż ja.

Laura zachodzi w ciążę. Rzuca wino, szampana i inne alkohole, zaczyna o siebie dbać, jak przystało na dobrą matkę. Ale jakoś nie ma problemu z tym, żeby zdecydowanie przekraczać prędkość swoim Porsche. Uroczo.

Zobacz także: Wszystkie informacje o filmie “365 dni”. Czego się spodziewać?

Nieugaszone pożądanie Laury Biel i przejmująco wielkie przyrodzenie don Massimo. To właśnie 365 dni w jednym równoważniku zdania. Co znajdziemy w drugim tomie? Jeśli chcecie, żebyśmy sprawdzili to dla Was, dajcie znać w komentarzach.

Jeśli nadal chcecie kupić 365 dni, książka Blanki Lipińskiej dostępna jest w popularnych księgarniach internetowych:

REKLAMA

So you have finished reading the perfumy z ksiazki 365 dni topic article, if you find this article useful, please share it. Thank you very much. See more: 365 dni perfumy Laury, Perfumy z 365 dni, 365 dni perfumy Allegro, 365 dni perfumy rossmann, 365 dni książka, Ulubione perfumy Laury Biel, Ulubione perfumy Blanki Lipińskiej, Perfumy 365 dni damskie

See also  Top 42 슈가 글라이더 무료 분양 The 167 Latest Answer

Leave a Comment